Home » Fotorelacje, Polecamy, Rozrywka, Społeczeństwo, Wiadomości » Camerata z lubawskim akcentem

Camerata z lubawskim akcentem

W lek­kim re­per­tu­arze za­pre­zen­to­wał się w so­botę (24 wrze­śnia)  iław­skim me­lo­ma­nom Chór Ca­me­rata, który świę­tuje w tym roku 25-lecie swo­jej dzia­łal­no­ści.
Licz­nie zgro­ma­dzona pu­blicz­ność z za­do­wo­le­niem wsłu­chi­wała się w po­nad­cza­sowe szla­giery uzna­nych wy­ko­naw­ców, ce­nio­nych na ca­łym świe­cie. Była to jed­no­cze­śnie mu­zyczna eska­pada przez kraje, w któ­rych Ca­me­rata wy­stę­po­wała. Chó­rzy­ści przy­po­mnieli m.in. „Mamma Mia” szwedz­kiej Abby, „Pola eli­zej­skie” – Fran­cuza Joe’a Das­sina czy „Cu­downy świat” Lo­uisa Arm­stronga  i XiX wieczną  „Ka­linkę” Łario­nowa.
Tę pieśń lu­dową wy­ko­nał jako so­li­sta Jan Sar­now­ski, który ze swoją ko­le­żanką z Lu­bawy Mag­da­leną Wal­dan śpiewa w chó­rze już 11 lat. Nieco krót­szym sta­żem może się po­chwa­lić te­go­roczna stu­dentka Na­ta­lia Krau­ze­wicz.
Prócz śpie­wa­nia człon­ko­wie chóru dzie­lili się wra­że­niami z licz­nych wo­jaży kra­jo­wych i za­gra­nicz­nych; wspo­mi­nano cza­sem w to­nie hu­mo­ry­stycz­nym przy­gody z po­bytu na Ma­jorce, Li­twie, ale była rów­nież oka­zja do od­świe­ża­nia pa­mięci, ja­kie były  po­czątki Ca­me­raty.
Po­wsta­nie chóru za­wdzię­czamy Hi­po­li­towi Szal­kie­wi­czowi, Ja­nowi Kier­snow­skiemu i Wal­de­ma­rowi Oko­łow­skiemu. Za­nim na­stała era Ho­no­raty Cy­buli przez pierw­sze kilka lat chó­rem kie­ro­wała Ali­cja Szy­mań­ska. Pod dy­ry­gen­turą Cy­buli chór od­niósł wiele suk­ce­sów na kra­jo­wych kon­kur­sach. Dość po­wie­dzieć, że był oce­niany 18 razy, a wy­róż­niano go 19. W 13 wy­stę­pach oka­zał się naj­lep­szy wśród oce­nia­nych ze­spo­łów. W prze­wa­ża­ją­cej więk­szo­ści Ca­me­ra­cie przy­nio­sły laury wy­ko­na­nia mu­zyki sa­crum
So­botni kon­cert po­ka­zał, że Ca­me­rata daje so­bie do­sko­nale radę z utwo­rami ty­powo roz­ryw­ko­wymi, któ­rych nie trzeba słu­chać w sku­pie­niu, a wpro­wa­dzają me­lo­ma­nów w ra­do­sny na­strój. Do­brej za­bawy pu­blicz­no­ści nie ze­psuli na­wet aku­stycy, który nie po­tra­fili wznieść się na wy­soki po­ziom wy­zna­czony przez iław­ski chór.

|pk, fot. Ja­cek Zabłoński| 

Napisane przez sob 8 paź 2011. W dziale Fotorelacje, Polecamy, Rozrywka, Społeczeństwo, Wiadomości. Możesz śledzić komentarze tego wpisu poprzez RSS 2.0. Skomentuj wiadomość!
miastobiznesu.eu

Dodaj komentarz

Nasz kanał na YouTube

Untitled Document Mega Kurczak
MiastoBiznesu.eu

© 2012 lubawamojemiasto.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Powered by bigusinspiracje.eu
Szkło Laminowane, stoliki szklane deccolors.eu | Dekoracje ślubne galadekor.pl